poniedziałek, 2 września 2013

Tonik bezalkoholowy Ziaja

Dzisiaj recenzja jednego z moich ulubionych toników
Tonik ogórkowy firmy Ziaja.
Ziaja jest jedną z moich ulubionych firm kosmetycznych, ich kosmetyki nigdy mnie nie zawiodły.


Producent obiecuje nam, że tonik łagodnie oczyszcza naskórek, nawilża, tonizuje i ma działanie kojące. 

Moja opinia:

Po pierwsze uwielbiam jego zapach, bardzo lubię kosmetyki z ogórkiem, zapach jest bardzo naturalny i świeży. Zazwyczaj używam go po umyciu twarzy żelem Babydream, jak dla mnie jest to doskonały duet. Szczególnie latem w upalne dni po jego użyciu mam cudne uczucie świeżosci. 
W dodatku jest bardzo tani i wszędzie można go kupić.  
Nie wiem czy koi podrażnienia bo raczej żadnych podrażnień nie mam. Zdarza mi się przetrzeć nim okolice oczu i nie zauważyłam żadnego podrażnienia,pieczenia czy jakiegokolwiek dyskomfortu.
Dobrze sobie radzi też z resztkami makijażu. 
Jak dla mnie jest idealny, tani ok. 5 zł, robi co ma robić czyli odświeża, dobrze oczyszcza, nic więcej od toniku nie wymagam. 

Polecam :)

Dominika



15 komentarzy:

  1. Jest świetny:) Jestem mu wierna od kilku lat:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, a ja jeszcze nigdy go nie miałam :) Akurat mój Under20 się kończy, to może kupię ziajkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go naprawdę wiele razy i zawsze bardzo fajnie się sprawdzał :) Za taką cenę to Hit! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze,ale wydaje się być naprawdę ciekawy^^
    p.s. świetne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest spoko, lekko ogranicza świecenie twarzy, ale kiedy się go odstawi, wzmaga je na kilka dni :/ męczę go strasznie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go kiedyś,jest dobry i ma super cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam wersję nagietkową i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy go skończę kupuję wersję nagietkową :)

      Usuń
  8. i wygląda bardzo ładnie :)) aż zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  9. za ogorkami to ja nie przepadam :p uzywalam go kiedys i byl calkiem ok

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo, to też mój ulubieniec! Ostatnio jakoś poszedł w zapomnienie, ale kiedyś namiętnie go używałam, wykończyłam kilka butli :D
    Oprócz tego co napisałaś, to ja jeszcze zaobserwowałam, że dłuższe jego stosowanie delikatnie rozjaśnia twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam kiedyś i był dobry:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, wszystkie niezmiernie nas cieszą. Na pytania odpowiadamy pod postem :)