poniedziałek, 4 listopada 2013

Moje pachnidła :)

Jak chyba każda kobieta uwielbiam pefrumy.
Nigdy mi ich dość - podobnie jak z torebkami, biżuterią, butami i ubraniami :):)
Przedstawię Wam dzisiaj moją kolekcję pachnideł. Wszystkie buteleczki z zapachami uwielbiam.
Nię bedę opisywała nut zapachowych - jak ktoś będzie miał ochotę dowiedzieć się coś na ten temat to zerknie sobie w Internet :)




Lancome Hyponose Senses


Flakonik bardzo elegancki, zresztą jak sam zapach, który jest bardzo kobiecy, uwodzicielski, elektryzujący - ciągle mam chęc wąchać swoje nadgarstki :).
Co do trwałości to daję 6+, ubrania pachną nim nawet następnego dnia.
Mój jeden z foworytów.



Antonio Banderas Blue Seduction



Zapach na wiosnę oraz lato. Ale na zimowe dni też będzie jak ulał :) Jest baardzo świeży, kwiatowy. Z trwałością nie jest najlpiej, po kilku godzinach już niewiele go czuć. Ale do pracy na 8 godzin daję rade :)
Buteleczka prosta w odcieniach niebieskiego, przyjemna :)


Davidoff Echo



Zapach tak jak u poprzednika - świeży i bardzo przyjemny. Taki dzienniaczek, zarówno na lato i jak i na zimę. Jakość jest ok, cały dzień wytrzyma na naszej skórze, chociaż wieczorem już zapach trochę się ulatnia. Jak dla mnie perfumy na każdą okazją.



Chanel Chance

 Są bardzo kobiecym, eleganckim i wyrafinowanym zapachem. Myślę, że są idealne dla młodych kobiet. Na wieczór - na spotkanie z przyjaciółmi, ale także na randkę z ukochanym.
Trwałość tak jak w Lancome - nie można się do niczego przyczepić.
Opakowanie subtelne, bardzo eleganckie, na plus jak dla mnie.



DKNY Be delicious


Chyba nie ma osoby, która by nie znała tego zapachu, albo chociaż reklamy :). Dla mnie to zapach trochę ogórkowy :):). Świeży, nienachalny - nie tylko na dzień, ale także na wieczorne wyjścia. Zapach utrzymuje się przez większą część dnia, nie ma potrzeby "poprawiania" go.
Buteleczka bardzo charakterystczna, w kształcie jabłuszka :) ożywia moje "zbiory" :)



Diesel Zero Plus


Ja w tym zapachu wyczuwam delikatnego kokosa, ale mimo tego zapach wcale nie jest cięzki ani za bardzo słodki. W sam raz na codzień. Jakościowo może nie powala, ale ja lubię w chłodne dni otulić się tym zapaszkiem :)
Butelczka matowa, przez co dobrze trzyma się ją w dłoni, bez obaw, że nam się wyślizgnie:)



Armani Code 


Uwielniam męskie wydanie tych perfum, są nieziemskie. Damskie są delikatniejsze ale tak samo pociągające. Jak dla mnie zarówno na dzień jak i na wieczór, chociaż myślę, że w scenerii kolacji w eleganckiej restauracji na pewno nabierają swojego charaktetu.
Sa eleganckie, subtelne i utrzymują się baaardzo długo. Cudo :)



Elizabeth Arden Sunflowers



Kupiłam ten zapach z polecania Ciasteczka25 :). Zapach jest jak dla mnie ciężki do określenia,  bardzo często kiedy mam go na sobie dostaję pytania co to za perfumy :). Mi ten zapach kojarzy się z wielkim polem słoneczników i zachącacym słońcem w oddali :).
Co do jakości to jest całkiem ok, myślę, że 12 godzin jest w stanie utrzymać sie na naszej skórze oraz ubraniach :).
Można je dostać w Rossmannie bądź Naturze, natomiast jakość w porównaniu z moimi (kupione w UK) jest o wiele gorsza, zapach utrzymuje się może ze 3 godziny.


Versace 



Te perfumy chyba nie mają nazwy - na fioletowym kartoniku widniej napis tylko Versace :), na flakoniku też nie ma nazwy.
Sa to moje pierwsze perfumy, przywiozłam je wtedy z Włoch, uwielbia je moja Mama, ja i myślę, że wszyscy którzy mieli z nimi styczność :).
To moje kolejne opakowanie (ciężko jest zdobyć w Polsce, ja je kupiłam w samolocie). Zapach jest typowo wieczorowy - elegancki trochę cięzki. Ale nie dusi :).
Jakość też jest powalająca, utrzymuje się bardzo długo.
Flakonik może jak dla mnie jest trochę przebajerzony ze względu na kamienie - ale jakoś nie przeszkadza mi to :)


A jak są Wasze ulubione zapachy??

Pozdrawiam

Aga



16 komentarzy:

  1. Znam Armani Code i DKNY i obydwa mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zapach zielonego jabłuszka DKNY ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnych ,ale z chęcią bym spróbowała zapach zielonego jabłuszka :) DKNY :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś zamówiłam sobie Davidoff Echo, aczkolwiek powędrował do mojej mamy bo mi średnio przypasował :( za to ona uważa to w 100% za swój zapach!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. niezła kolekcja, armani code to ulubiony perfum mojej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo DKNY i Code mam...
    jutro nawet recenzja bedzie Code ;) piekny zapach

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo ich masz...ja jeszcze żadnego z nich nie miałam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz miała przypływ gotówki to skuś się na coś :)

      Usuń
  8. Wiekszosc znam :D Ja ostatnio jestem zakochana w Balenciaga L'Essence i Lalique L'Amour :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pierwsze słyszę o Twoicj ulubieńcach :)

      Usuń
  9. CHANEL!! niezastąpione, piękne, cudowne.
    http://paulinadziewczynaratownika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, wszystkie niezmiernie nas cieszą. Na pytania odpowiadamy pod postem :)