wtorek, 31 grudnia 2013

Grudniowe zakuposy :)

Dzisiaj większość postów na blogosferze dotyczy kreacji albo makijaży na Sylwestra. U nas mała odskocznia :), pokażę Wam moje zakupy z miesiąca grudnia - nie jest tego specjalnie dużo, rozsądek u mnie zwycięża jednak :)





Spodnie z Mango uwielbiam - fajnie się dopasowują, są elastyczne, w związku z tym są bardzo wygodne. Cena też nie jest wygórowna - ok 80 zł. 



Jestem baardzo szczęśliwa, że otworzyli sklep Ziajki w Lublinie - u mnie te dwa produkty to eksperymenty - nigdy wcześniej ich nie miałam :)



No i trochę biżuterii :) - kupione na przecenie po 10 zł :)
Aaa i koronkowa sukienka - długo za mną chodziła, znalazłam ją w outlecie To Next za 80 zł :)




Buziaki

Aga


sobota, 28 grudnia 2013

mix

Dawno nie było postu typu mobile mix więc dziś trochę przyrody, trochę świąt i trochę moich kochanych psiaków. Uwierzycie, że zakwitły u mnie fiołki ? w grudniu .. coś niesamowitego :)






 FIOŁKI !! ;)










Buziaki
D.

sobota, 21 grudnia 2013

Maski Pilomax

Jakiś czas temu każda z nas otrzymała do testów próbki masek Pilomax. Dziękujemy firmie za umożliwienie nam przetestowania produktów. Do kosmetyków dołączony był też turban i grzebyk. Niestety ani grzebyk ani turban się u mnie nie sprawdziły :) grzebyk prawie połamałam na włosach a turban nie daje rady ich "ogarnąć" ;)


Trudno mi jest dobrze ocenić te produkty bo każda z masek wystarczyła mi może na 4 użycia :) Więc nie umiem powiedzieć czy poprawiły kondycje moich włosów bo za krótko je używałam.

Bardziej przypadła mi do gustu maska krok 2 regeneracja - świetnie nadaje się dla osób którym tak jak mi włosy podczas mycia strasznie się plączą, wygładza je, ułatwia rozczesywanie, gdy ją używałam miałam akurat włosy pofarbowane henną i ta maska dodatkowo podbijała mi kolor i nabłyszczała włosy. Po każdym użyciu włosy były mięciutkie, wygładzone, sypkie - pod tym względem ideał. Nie podoba mi się tylko jej zapach, ale dosyć szybko wietrzeje.

Henna Wax włosy ciemne - maska przeznaczona do włosów suchych i matowych, znajduje się w słoiczku co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Ma gęstą konsystencję, dobrze nakłada się ją na włosy bo z nich nie spływa i przepięknie pachnie. Zapach utrzymuje się jeszcze długo na włosach. Ponieważ nie mam cierpliwości żeby trzymać coś na włosach dłużej niż 5 minut pewnie nie używałam jej tak jak się powinno :) Pomimo tego bardzo wygładziła mi włosy, lekko podbiła kolor no i cudownie pachniały :) Nie zauważyłam dużej różnicy w działaniu obu masek - działały na moje włosy podobnie - wygładzały, pomagały w rozczesywaniu, lekko nabłyszczały, krok 2 regeneracja bardziej podbijała mi kolor niż Henna Wax ale poza tym działanie było bardzo podobne.

Więcej nie umiem na ich temat powiedzieć, jeśli kiedyś skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie recenzja będzie dokładniejsza :)

Znacie ? 

Buziaki ! 





wtorek, 17 grudnia 2013

Naturalna farba i odżywka koloryzująca do włosów

Kiedyś robiłam post odnośnie farbowania włosów naturalną henną - KLIK , dziś o hennie a raczej farbie zawierającej hennę tej samej firmy.




Farba swoją konsystencją, zapachem przypomina szamponetki, w ogóle nie przypomina naturalnej henny cuchnącej sianem. Ma dosyć gęstą konsystencję, delikatny zapach którego nie czuć na włosach. Wybrałam kolor basma, myślałam że przyciemni mi trochę mój naturalny brąz ponieważ w przypadku naturalnej henny basma jest czarna. Tutaj producent coś zmienił i kolor basma to po prostu ciemny brąz. Nie wrzucam zdjęcia włosów bo nie zauważycie różnicy. Rożnicę w kolorze widzę tylko przy sztucznym świetle albo w słońcu, kolor się delikatnie pogłębił i włosy są bardziej błyszczące niż zazwyczaj.

W zestawie prócz "farbki" dostajemy czepek i rękawiczki, farba nie spływa z włosów tak jak naturalna henna która zazwyczaj cieknie mi po karku brudząc ręczniki :)

Takie farbki są fajną alternatywą gdy chcemy nadać trochę życia naszym włosom ale nie chcemy katować ich zwykłą farbą. Nie wiem jeszcze ile wytrwa na moich włosach domyślam się, że max 3 mycia :)

Porównując tą farbkę że zwykła henna wolę jednak tą zwykła. W przypadku naturalnej henny mam poczucie, że kładę na włosy coś naturalnego co one bardzo lubią.

Plusy :

* wygoda użycia ( nie trzeba jak w przypadku zwykłej henny mieszać jej z wodą ),
* brak mocnego zapachu siana na włosach,
* delikatnie pogłębia naturalny odcień.

Podsumowując jeśli chcecie lekko pogłębić odcień lub trochę zmienić swój wygląd przed Sylwestrem/weselem/inną imprezą a nie chcecie kłaść na włosy zwykłej farby ta farba jest idealną alternatywą.

Znacie, używacie ?

Polecam.
D.


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Szampon 7 Cudów miodu - Blask i Objętość Babuszka Agafia

Wiele osób lubi kosmetyki Babuszki Agafii więc przychodzę do Was dziś z recenzją szamponu blask i objętość 7 cudów miodu. 



Niestety z opakowania starła mi się etykietka w języku polskim więc opis i skład jest internetu : 

Szampon "7 cudów miodu" - Blask i Objętość został stworzony na podstawie oryginalnej receptury Agafii Tikhonovnej Ermakove siberyjskiej uzdrowicielki i zielarki. Babcia Agafia radzi stosować do pielęgnacji włosów wosk i pierzgę - naturalne produkty pszczele.
Pierzga zwana "pszczelim chlebem", jeden z najcenniejszych pszczelich produktów cieszy się opinią najcenniejszej rzeczy, jaką pszczoły dają człowiekowi.
Pierzga to skarbnica witamin, mikro i makroelementów, pierwiastków, białek, enzymów i cukrów. To bardzo energetyczna substancja, która, stymuluje wzrost i wspomaga regenerację włosów. Włosy uzyskują naturalny blask i witalność.
Wosk pszczeli wygładza włosy, poprawia ich strukturę, eliminuje problem rozdwojonych końcówek, zwiększa objętość.

Składniki aktywne: pierzga i wosk pszczeli.

Skład INCI: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocoamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Citric Acid, Sodium Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Chloride, Polyquaternium-7, Saponaria Officinalis, Perga, Bee wax, Parfum, Kathon CG

Moja opinia : 

Wszystkie wiemy, że szampon ma jedynie myć włosy, oczyszczać je ze wszystkich zanieczyszczeń które znalazły się na nich w ciągu dnia. Nie wierzę, że jakikolwiek szampon może dodać objętości.

Ten ma żelową konsystencję, dobrze się pieni, cudnie pachnie, dobrze zmywa oleje. Nie zauważyłam natomiast po nim jakiegoś blasku czy większej objętości. Włosy był sypkie, doborze oczyszczone ale tak samo wyglądają po umyciu każdym ziołowym szamponem. Stosowałam go przez długi czas, niestety nie codziennie bo podrażniał mi skórę głowy. Nie sądziłam, że szampon z Babuszki Agafii może mi podrażnić skórę ale jednak. 

Pojemność 350 ml / Cena 15 - 17 zł 


Zalety : 

*zapach,
*dobrze się pieni,
*nie plącze włosów tak jak moi ziołowi ulubieńcy,
*wydajny ( chociaż nie wiem czy to zaleta bo szampony szybko mi się nudzą ).

Wady : 

*podrażnia skórę więc nie polecam osobom z wrażliwą skórą głowy,
*dostępność (nie widziałam go stacjonarnie, kupiłam go w sklepie http://www.firmarelax.pl/ )
*cena - można kupić lepsze szampony nie podrażniające skóry za grosze, za ten trzeba zapłacić ok. dwóch dych,
*nie dodaje objętości jak obiecuje producent. 

Ogólnie nic ciekawego, tego typu szampony możemy dostać w każdym sklepie, niczym się nie wyróżnia - może tylko przepięknym zapachem utrzymującym się na włosach. Gdyby nie to, że kosmetyki Babuszki są trudno dostępne skusiłabym się jeszcze na inną wersję. Może kiedyś przy okazji większych zakupów :) 

Znacie ?

Buziaki
D.