niedziela, 6 kwietnia 2014

Rzeczy które dołączyły do mojej kosmetyczki

Dziś króciutki post o rzeczach które ostatnio dołączyły do mojej kosmetyczki:

1. Peeling Soraya którego pokochałam od pierwszego użycia - recenzja za jakiś czas.
2. Przepięknie pachnący szampon Alterry.


Kilka nowych kosmetyków z Avonu - BB, cudnie pachnąca mgiełka oraz olejek do ciała który będzie świetnie wyglądał na opalonej skórze.


Moje największe zaskoczenie - puder dla dzieci. Często czytałam o tym, że dziewczyny używają go jako pudru transparentnego i jakoś nie wierzyłam, że puder dla niemowląt może cokolwiek zdziałać. Ale ostatnio po przypudrowaniu nim twarzy makijaż trzymał mi się od rana do godziny 20, uwierzyłam w jego fenomen. Na pewno zrobię oddzielny post na jego temat bo jest cudny :) 


A co Wy ostatnio ciekawego kupiłyście ? :)

Buziaki
D.

11 komentarzy:

  1. Szampon Alterra mam zamiar wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. peeling Soraya mnie ciekawi, nie miałam go jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling morelowy Soraya bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie miałam żadnych kosmetyków z Avonu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Peeling z Soraya morelowy miałam właśnie sięgnął dna i byłam z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ten peeling ale nie pozwalam mu sie skończyć :) zawsze mam zapas. Chyba jestem od niego uzależniona. Najlepiej oczyszcza, odświeża i wygładza skóre :)

      Usuń
  6. mgiełka z avon świetna na gorące dni, chłodzi, olejek nadaje skórze złoty kolor, też bardzo fajny. Resztę nie miałam ale czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to czekam na post o dziecięcym pudrze:D

    OdpowiedzUsuń
  8. ten peeling morelowy soraya to mój absolutny faworyt - jest mocny ale nie podrażnia, idealnie wygładza skore, oczyszcza - buzia wygląda przepięknie po jego zastosowaniu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarze, wszystkie niezmiernie nas cieszą. Na pytania odpowiadamy pod postem :)